Tematem dzisiejszego wpisu jest deficyt budżetowy i związane z nim kwestie.
Jeśli prerefujesz zamiast czytania posłuchać odcinka na YouTube, znajdziesz go poniżej:
Zacznijmy od encyklopedycznej definicji.
Deficyt budżetowy – definicja
“brak pokrycia części wydatków budżetowych w dochodach”
Encyklopedia PWN
Innymi słowy – jest to sytuacja, w której wydatki budżetowe przewyższają dochody budżetowe.
Generalnie o deficycie budżetowym – lub jego przeciwieństwie – nadwyżce budżetowej możemy mówić w przypadku każdej organizacji, która obraca środkami finansowymi: państwach, samorządach, korporacjach, stowarzyszeniach, firmach i fundacjach. Najczęściej jednak temat deficytu budżetowego odnosi się do obszaru finansów publicznych, czyli finansów państwa i samorządów.
Toteż w tym właśnie kontekście będziemy omawiać go w poniższej części wpisu.
Deficyt budżetowy, a dług publiczny
W celu pokrycia swojego deficytu budżetowego, państwa, bądź inne organizacje zwykle zaciągają zobowiązania np. biorąc pożyczki lub emitując obligacje.
To sprawia, że wzrasta dług, w przypadku państwa określany długiem publicznym.
W przypadku państw jest jeszcze druga możliwość. Niektóre z nich pokrywają deficyt drukując pieniądze, jednak to z kolei niekorzystnie wpływa to na inflację i stan gospodarki, szczególnie w dłuższym okresie. Z tego też względu w większości rozwiniętych krajów, bank centralny odpowiadający za podaż pieniądza jest niezależny od rządu i nie finansuje jego deficytów. Obecnie jest to raczej polityka występująca wyłącznie w krajach mniej rozwiniętych.
Tradycyjnie zarówno deficyt i dług podaje się albo jako bezwzględne kwoty albo – szczególnie w przypadku długu publicznego jako procent produktu krajowego brutto (PKB).
Deficyt budżetowy w Polsce w okresie ostatnich 20 lat
Na poniższym wykresie widzimy jak kształtował się deficyt budżetowy w Polsce w latach 2000-2020 w relacji do produktu krajowego brutto. Jak nietrudno zauważyć – każdy rok z 20 lat z tego okresu zakończony był mniejszym lub większym deficytem. Szczególnie znacznie wzrastał on po okresie kryzysu lat 2007-2008 oraz w okresie pandemii koronawirusa.

Deficyty budżetowe w krajach Unii Europejskiej
Na poniższym, przygotowanym przez Eurostat wykresie, widzimy z kolei jak kształtowały się deficyty lub nadwyżki budżetowe we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Nietrudno dostrzec, że nadwyżką mogły pochwalić się tylko dwa kraje: Luksemburg oraz Dania. Bliska zbalansowanego budżetu była również Szwecja.
Na drugim końcu najbardziej nieodpowiedzialnych fiskalnie krajów mieliśmy Maltę, Grecję Litwę, Włochy oraz Rumunię. Polska odnotowała deficyt budżetowy na poziomie około 2% PKB, znacznie poniżej przeciętnej dla UE oraz strefy Euro.

Dług publiczny w krajach Unii Europejskiej
Jak wcześniej zauważaliśmy, wieloletnie deficyty prowadzą do wzrostu długu publicznego, który stanowi nic innego jak tylko sumę skumulowanych deficytów z przeszłości.
Kolejny wykres z Eurostatu pokazuje nam poziom długu publicznego w krajach Unii Europejskiej.

Najmniejszym poziomiem zadłużenia (poniżej 25% w relacji do PKB) mogą pochwalić się Estonia, Bułgaria, Luksemburg. Niedaleko za nimi jest też Szwecja oraz Dania.
Po drugiej stronie mamy kraje południa Europy: Grecję, Włochy, Portugalię oraz Hiszpanię, od lat niezdolne do naprawienia strukturalnych problemów gospodarki i dekadami odwlekające poważne reformy finansów publicznych i gospodarki. Gospodarki tych krajów mocno ucierpiały podczas kryzysu lat 2007-2008.
Grupę silnie dotkniętych kryzysem krajów określano wówczas jako PIIGS (akronim od Portugalia, Irlandia, Italia, Grecja, Spain – Hiszpania). Irlandii udało się zredukować w ciągu ostatniej dekady zadłużenie o ponad połowę i utrzymać dodatnie tempo wzrostu gospodarczego. Niestety, pozostałe cztery kraje nie poszły w jej ślady.
Polska jest tuż poniżej środka stawki, mając od lat dług publiczny w okolicach 50-55% w relacji do PKB.
Polski dług publiczny – owoc wieloletnich deficytów budżetowych
Poniższy wykres pokazuje skalę długu publicznego nie jako procent PKB, jak widzieliśmy na poprzednich wykresach, lecz jako bezwzględne wartości (miliardy złotych). Jak nietrudno dostrzec, Polski dług publiczny cały czas powiększa się.

Powodem dla którego nie rośnie dynamicznie w stosunku do PKB jest wciąż silny wzrost PKB utrzymujący się w kraju nad Wisłą. Pod tym względem jesteśmy w znacznie lepszej sytuacji od krajów południa Europy, gdyż ich gospodarki od lat cechuje słaba dynamika wzrostu PKB, często ujemna podczas światowych recesji i okresów spowolnienia gospodarczego.
Jakie są przyczyny deficytu budżetowego?
Bezpośrednią przyczyną są nadmierne wydatki i niewystarczające dochody. Zakończenie sprawy takim stwierdzeniem jest jednak tautologią i wyminięciem konkretnej odpowiedzi.
Przyczyny tego stanu mogą mieć jednak różne źródła:
- Zbyt wysokie wydatki rządowe lub zbyt niskie podatki
- Spowolnienie gospodarcze lub kryzys, które przekładają się na niższe wpływy budżetowe
- Planowana stymulacja gospodarki wydatkami rządowymi finansowanymi kredytem
- Niska efektywność państwa w ściąganiu podatków, unikanie podatków
Konsekwencje deficytu budżetowego
Pozytywną konsekwencją deficytu jest dostępność dodatkowych środków, które rząd lub samorząd może przeznaczyć na określone projekty. Czasem mogą być to projekty, które mają sens pod kątem ekonomicznym np. poprawa infrastruktury, która przełoży się na wzrost produktywności gospodarki, inwestycja w rozwój systemu edukacji, która długookresowo poprawi produktywność i dobrobyt.
Niestety, nie jest to regułą. Wiele rządów kreuje deficyt, aby sfinansować rozdawnictwo socjalne, kupując w ten sposób głosy wyborców. Jest to sytuacja niebezpieczna na dłuższą metę, ponieważ raz uchwalone programy socjalne, trudno jest wycofać bez silnego sprzeciwu wyborców, więc niewiele rządów decyduje się na taki krok.
Wynika z tego problem w postaci rosnącego zadłużenie, które może osiągnąć niekontrolowane rozmiary i doprowadzić do bankructwa. Taki właśnie scenariusz dotknął niedawno Grecję, ale wcześniej również wielokrotnie Argentynę, Republikę Weimarską, czy Polską Rzeczpospolitą Ludową.
Argentyńska porażka gospodarcza
Argentyna była wiele dekad temu bardzo bogatym krajem. Podczas pierwszy dekad XX wieku, Argentyna miała większą populację od Australii Kanady, większe PKB oraz dochód per capita. w 1913 Argentyna była 10 najbogatszym krajem na świecie licząc per capita.
Niestety, populistyczne rządy przez fatalne zarządzanie i w konsenwencji wielokrotne bankructwa doprowadziły do tego, że jest to obecnie kraj średnio rozwinięty. Został wyprzedzony przez Amerykę Północną i większość krajów Europy. Od czasu uzyskania niepodległości od Hiszpanii w 1816 kraj ten bankrutował już 9 razy.
Grecja w permanentnym kryzysie długu
Grecki dług publiczny w momencie przystępowania Grecji do Unii Europejskiej był w okolicach 25% PKB, Półtorej dekady później było to już ponad 110% PKB. Greckie zarządzanie gospodarką przez rządy było podporządkowane upodobaniom wyborców i życiem na kredyt. Późniejsze przyjęcie Euro znacznie obniżyło koszt kredytu i jeszcze bardziej zachęciło Greków do dalszego zadłużania się.

Na te wszystkie problemy nałożyło się fałszowanie raportowanych do UE danych gospodarczych, które sugerowały, że sytuacja gospodarki i finansów publicznych jest lepsza niż rzeczywiście była.
Ponadto płace w Grecji kształtowały się na nieproporcjonalnie wysokim poziomie w stosunku do produktywności, co sprawiło, że greckie firmy były niezbyt konkurencyjne w handlu zagranicznym i miały problem z rozwojem swojej działalności.
Rewizja danych doprowadziła do znacznego pogorszenia ratingu greckich obligacji i szybkiego wzrostu ich rentowności, co przełożyło się na znaczny wzrost kosztów finansowania. Spirala długu rozkręciła się na dobre i kilka lat później skończyła się bankructwem kraju. Towarzyszył temu znaczny spadek poziomu życia oraz istotny wzrost bezrobocia: do ponad 20%.
Grecja od czasu kryzysu zadłużenia nie odrobiła strat i znajduje się w ciągłej stagnacji gospodarczej, a jej dług stale rośnie.

Republika Weimarska – kryzys gospodarczo-polityczny, który doprowadził do władzy nazistów
Po pierwszej wojnie światowej, gospodarka Niemiec była zniszczona, a w dodatku mocno ciążyły jej reparacje nałożone przez zwycięską Francję i pozostałe mocarstwa. Kryzys i trudności w znalezieniu finansowania skłoniły rząd do druku pieniądza w celu sfinansowania deficytu budżetowego, co szybko doprowadziło do hiperinflacji i jeszcze powiększyło skalę kryzysu.
Problemy ze spłatą reparacji doprowadziły do okupacji przez Francję zagłębia Ruhry, co pogłębiło niestabilności polityczne. Dalej na wschodzie – w Związku Radzieckim – komuniści rośli w siłę i wbudzali obawę o nadchodzącą kolejną wojnę. Niedługo później – w 1933 skończyła się Republika Weimarska i zaczęła się Trzecia Rzesza, totalitarne państwo, które szybko zaczęło realizować swoje mocarstwowe ambicje i w 1939 wywołało II wojnę światową agresją zbrojną na Polskę.
Kredyty Gierka i bankructwo PRL
W 1971 Władysław Gomułka został zastąpiony na stanowisku pierwszego sekretarza PZPR przez Edwarda Gierka. Za czasów Gierka zadłużenie zaczęło szybko rosnąć – długiem finansowano większą konsumpcję, ale także rozwój przemysłu. Wtedy rozpoczęto masową produkcję samochodów osobowych takich jak Fiat 126p, czy 125p na większą skalę.
Komuniści zakładali, że sprawniejsza w ich mniemaniu gospodarka socjalistyczna dzięki kredytom szybko się rozwinie, a wzrost produktywności zapewni łatwość spłaty zadłużenia. Dziś wiemy już bardzo dobrze, że gospodarka realnego socjalizmu działa w chory sposób i nie jest w stanie osiągnąć produktywności ani dobrobytu gospodarek wolnorynkowych krajów kapitalistycznych.